RYNEK MIESZKANIOWY NA ŚLĄSKU
RYNEK WTÓRNY
Nadal ceny mieszkań utrzymują się na niskim poziomie.
Sprzedający aby doszło do transakcji muszą wykazać się dużą elastycznością w negocjacjach cenowych,
zadbać o odpowiednią reklamę mieszkania lub ściśle współpracować z profesjonalnym biurem nieruchomości,
które ma więcej możliwości pozyskania kupującego.
Kupujący obecnie bardzo długo podejmują decyzję.
Zwracają uwagę na szereg czynników, które dwa-trzy lata temu nie miały takiego znaczenia np. koszty utrzymania mieszkania,
sposób gospodarowania pieniędzmi lokatorów budynku przez spółdzielnię lub innego zarządcę.
Mieszkania w nieatrakcyjnych dzielnicach w wysokim budownictwie z "płyty", położone na parterze lub wysokich piętrach
można sprzedać tylko znacznie poniżej ceny rynkowej.
Najdroższe mieszkania w regionie są w Katowicach w centrum i południowych dzielnicach miasta ale różnice
mieszkań w miastach ościennych są coraz mniejsze.
Przewagę podaży nad popytem spowodowała zła sytuacja na rynku pracy, co przełożyło się na brak zdolności kredytowej
potencjalnych klientów oraz "zła" ustawa o ochronie lokatorów, która spowodowała przypływ na rynek mieszkań,
dawniej przeznaczonych do wynajmu.
Obecna sytuacja jest dobrym okresem do zainwestowania we własne lokum, ponieważ nigdy na rynku nie było tylu atrakcyjnych
ofert mieszkaniowych w tak niskich cenach.
Ceny mieszkań moim zdaniem osiągnęły swoje dno.
Na Śląsku w cenie średniej klasy samochodu (60tys. PLN) można kupić trzypokojowe mieszkanie w dobrym stanie (60m2).
Ceny mieszkań mogą wzrosnąć wraz z ożywieniem gospodarki, zmianą ustawy o ochronie lokatorów lub paradoksalnie
z dalszym pogorszeniem koniunktury, ponieważ inwestowanie w nieruchomości
zaliczane jest zwykle do bezpiecznych, także w czasie recesji w przeciwieństwie do innych form inwestowania np. w papiery wartościowe.
RYNEK PIERWOTNY
Ceny nowych mieszkań w Katowicach spadły nieznacznie, ponieważ mało się ich buduje i jest niewielki wybór.
W pozostałych miejscowościach regionu ceny nowo wybudowanych mieszkań są dużo niższe niż w tamtym roku
(np. w Mikołowie od 1700 PLN/m2, Będzin 1750 PLN/m2 - do cen należy doliczyć udział w gruncie i inne opłaty,
których developerzy w reklamach nie podają).
Mieszkania te mogą drożeć wraz ze zmianą stawki podatku VAT na 22%.
Informacje pochodzą z Grupy Biur Nieruchomości LEXPOL działających w Katowicach, Zabrzu, Sosnowcu, Siemianowicach Śląskich.
Właściciel, prawnik
Artur Jakubczyk
Formularz zgłoszenia zlecenia
|